banner_neurobig_probiotyki_a_odchudzanie_ogolny

Probiotyki a odchudzanie

Probiotyki a odchudzanie

probiotyki a odchudzanie
probiotyki a odchudzanie

Dowiedz się, na czym polega proces odchudzania i dlaczego probiotyki mogą być jego istotnym elementem. Wiesz już czym są probiotyki i znasz ich funkcje, jednak nie łączysz ich kompletnie z okresem redukcji? W takim razie przeczytaj ten artykuł i dowiedz się, skąd to powiązanie. W świecie sportu samo trzymanie diety może nie wystarczyć. Konieczne jest także wsparcie organizmu i zapewnienie mu odpowiedniej ochrony.

Podczas procesu odchudzania mamy do czynienia z wieloma zadaniami. Organizm przede wszystkim jest skupiony na wytracaniu. Wytracanie to wiąże się z redukowaniem zbędnych kalorii ale również bezpośrednio z usuwaniem strawionego i zbędnego pokarmu. Dostarczanie pokarmu dobrej jakości nie jest bez znaczenia dla osób, które walczą z otyłością. Pokarm dobrej jakości jest dostarczany do  organizmu a tam zostaje trawiony.  Wszystko dzieje się po to by pozyskać składniki odżywcze potrzebne do wszystkim procesów, które zachodzą w naszym organizmie.

Gdy mamy do czynienia ze złym stanem jelit a co za tym idzie, zachwiania gospodarki bakterii tam żyjących, można mieć problemy. Następuje wówczas niedostateczne lub upośledzone wchłanianie składników odżywczych, co niesie za sobą utrudnienie w regeneracji. Tutaj trzeba też wspomnieć o wpływie probiotyków gdy jelita są niedostatecznie zadbane, a sam proces odchudzania nie odbywa się pomyślnie.

Działanie probiotyków, to proces kolonizacji szczepów żywych kultur bakterii w  jelitach. Bakterie te po dotarciu do jelit przylepiają się do ich ścian, wchłaniając się. Jednocześnie pozostają tam i odbywają swój proces rozrostu oraz tworzenia odpowiedniej struktury. Wszystko po to, by zadbać o usprawnienie pracy jelit i doprowadzenie do pełnej funkcjonalności tego organu. Probiotyki przede wszystkim przywracają doskonałą perystaltykę jelit. Pomagają w syntezie witamin PP, K i B12 i chronią przed przyczepianiem się chorobowych bakterii i grzybów.

Kiedy brać Probiotyki?

probiotyki a odchudzanie
probiotyki a odchudzanie

Spożywanie probiotyków w odniesieniu do odchudzania, występuje w dość typowych sytuacjach. Najczęściej wynika to z braku dostatecznych wyników podczas włożenia ogromnej pracy. Mogą wówczas wystąpić reakcje niepożądane organizmu. Czym są takie reakcje?  Tutaj zazwyczaj mowa o zatwardzeniu, wzdęciach, ogólnym dyskomforcie. To z kolei rzutuje na pogorszeniu samopoczucia. Dochodzi nawet do takiego kryzysu, że osoba ląduje u szpitala, by znaleźć pomoc.

Dodatkowo probiotyki są zawsze polecane podczas stosowania antybiotykoterapii co powinno być zawsze uwzględnione przez osobę stosującą leki. Probiotyki trzeba brać w trakcie a nawet po ukończonej antybiotykoterapii. Wszystko dlatego, że jelita potrzebują czasu do odpowiedniej regeneracji i odbudowania flory bakteryjnej.

Dieta a Probiotyki

probiotyki a odchudzanie
probiotyki a odchudzanie

Często spotykamy osoby, które przez długi okres czasu stosowały źle dobraną dietę. Słaby bilans to nie wszystko. Największym problemem jest monodieta, która nie posiada w sobie żadnych urozmaiceń a po już niedługim czasie może przynieść wiele negatywnych skutków. Jednym z nich to właśnie wyjałowienie flory bakteryjnej jelit. Brak spożycia produktów kiszonych,  jogurtów czy innych fermentowanych, prowadzi do zniszczenia bakterii w jelitach.

Sama dieta nie zawsze jest wystarczająca. Tutaj warto swoją dietę uzupełnić o łatwo dostępne probiotyki, które istotnie wpłyną na poprawę kondycji jelit. Dobrze wyselekcjonowane szczepy bakterii okażą się pomocne wówczas, kiedy dostąpimy zjawiska patologicznego jelit. Warto wspomnieć, że dieta, która jest polecana w przypadku usprawniania naszych jelit, będąc wsparciem dla namnażania się nowej flory bakteryjnej, to dieta niskowęglowodanowa, zawierająca niski udział cukru przetworzonego.

Zastosowanie odpowiednich probiotyków podczas odchudzania, pozwoli w 100% wykorzystać potencjał stosowanej diety czy treningów. Ruch w jelitach, czyli przesuwanie pokarmu gnilnego może być ściśle związany z potrzebą zastosowania właśnie probiotyków. Stosowanie tego leku pozwoli nam na częstsze wypróżnianie, lepsze metabolizowanie i przede wszystkim w efekcie, przełoży się na wyniki związane z utratą wagi i na pewno lepszym samopoczuciem.

banner_neurobig_dieta_jak_radzic_sobie_z_zachciankami_ogolny

Dieta – Jak radzić sobie z zachciankami? Zamienniki low carb – Zero kcal

Jak radzić sobie z zachciankami? Zamienniki low carb – zero kcal – w diecie

Niestety, dla większości ludzi dieta to przykra codzienność. Ustabilizowanie spożywania cukrów prostych to jeden z warunków, który musi zostać spełniony, aby można było przeprowadzić proces redukcji masy tłuszczowej. Nawet jeśli bardzo chcemy ograniczyć niezdrowe jedzenie, nie jest to proste ze względu na procesy, jakie zachodzą w czasie dostarczania organizmowi cukru.

Nie od dziś mówimy o cukrze, jak o narkotyku. Zażycie tego środka wywołuje bardzo zbliżone objawy. Problem pojawia się w tym samym momencie, co w przypadku prawdziwych narkotyków, czyli w kiedy nadużywamy cukru. Czy warto walczyć z zachciankami? Z pewnością tak, lecz czy musimy totalnie ograniczyć te produkty? Jeżeli nie potrafimy ich usunąć z naszej diety, spróbujmy wykorzystać naszego wroga i wcielić go do naszej armii.

Znajdź prosty sposób

Przez lata doświadczeń udało mi się wypracować parę potrzebnych sztuczek, które pozwalają minimalizować efekty uboczne zażywania cukrów. Pierwsza z nich brzmi: „co masz zjeść wieczorem, zjedz rano” – metoda dość prosta i logiczna. Często cukry proste atakują nas w czasie ostatniego posiłku przed snem, co wpływa na nas najgorzej. Organizm wymusza przetwarzanie zasobów energetycznych w tłuszcze.

Kiedy nasze ciało startuje (czyli po przebudzeniu) następuje proces, który wymusza pobór większej ilości kalorii. Jest to krótki moment, który możemy wykorzystać do spalenia węgli energetycznych, czyli słodkich przekąsek. Wrzucamy je właśnie wtedy, gdy jesteśmy w fazie przebudzenia. Trik ten da nam możliwość spełnienia zachcianki, bez zamiany cukru w tłuszcz magazynowany w naszym ciele.

Czas na przyjemność

Walka z zachciankami
Walka z zachciankami

Druga sztuczka stosowana jest przeze mnie najchętniej w okresie budowania jakościowej masy: „bezpośrednio po treningu, jedz ile jesteś w stanie!”. Jedynym warunkiem spełnienia tej zachcianki jest umiejętność zrobienia ciężkiego, a raczej masakrującego treningu. Moment zapalenia się kontrolki od rezerwy jest najlepszą chwilą, aby uderzyć w produkty typu pizza czy kebab. Podczas zajechania treningowego dorabiamy się ogromnego długu kalorycznego, który powinien zostać nadrobiony. Warto wykorzystać ten okres, ponieważ wtedy mięsień staje się okrutnie chłonny, niczym gąbka.

EXTRIFIT Masło Orzechowe NUT 6 - 300g
EXTRIFIT Masło Orzechowe NUT 6 – 300g

Postaw na niską zawartość cukru

Wiesz już, jak radzić sobie z zachciankami? Pora na zamienniki low carb. Na tym polega moja trzecia sztuczka. Czyli produktów o niskiej zawartości węglowodanów. Obecnie nie brakuje ich na rynku. W dobrych sklepach z suplementami możemy dosłownie przebierać w tego typu asortymencie. Low carb w moim przypadku zaspokaja chęci na słodkości. W dodatku zjedzenie nawet jednego batona więcej, nie wiąże się z tak przykrymi konsekwencjami, jak w przypadku produktów z zawartością prawdziwych cukrów prostych.

Suplementy zmniejszające apetyt

Wiele dobrych spalaczy tłuszczu ma w sobie składniki odpowiedzialne za ograniczenie naszego apetytu. Możemy również poszukać tych produktów występujących solo w dobrych sklepach z suplementami. Warto zwrócić uwagę na obecność chromu i glutaminy w preparacie, ponieważ ich działanie polega na ograniczeniu naszego wilczego głodu, a dokładnie na wyregulowaniu poziomu cukru we krwi.

Produkty stosowane regularnie w codziennej diecie pozwolą na całkowite wyeliminowanie nieprzyjemnej walki z zachciankami. Równie niedocenionym suplementem jest Garcinia Cambogia, która ma za zadanie nie tylko wspomóc w ograniczeniu apetytu, ale realnie wpłynąć na spalanie obecnie zmagazynowanego tłuszczu.

Zdrowsze zamienniki słodyczy

Określenie low-carb bezpośrednio jest tłumaczone na „nisko węglowodanowe”. W przypadku wielu napoi czy też batonów proteinowych, które są słodzone poliolami (cukrami pozyskiwanymi z alkoholi) mamy do czynienia z produktami oznaczonymi jako zero kalorii. Zastosowane „słodziki” zajmują miejsce klasycznych cukrów. Otrzymujemy produkty, które w smaku odwzorowują cukrowy asortyment, ale nie wyrządzają przy tym żadnych szkód.

Warto tutaj wspomnieć o bezproblemowym trawieniu słodzików przez nasz organizm. Stosowane zamienniki cukru praktycznie nie mają żadnego negatywnego działania, ponieważ jakakolwiek toksyczność występuje po prowadzeniu ponad 4 gramów słodzika do organizmu człowieka. Dla porównania: jedna dwulitrowa butelka coca coli zawiera 0,5 grama aspartamu, który dodatkowo jest bardzo rzadko obecny w produktach spod szyldu „fitness and gym”.

Zdrowsze zamienniki makaronów i sosów

Walka z zachciankami
Walka z zachciankami

Zdrowsze? Tak! Zdrowsze, bo nie dostarczamy do organizmu produktów przetwarzanych w tłuszcze. Co za tym idzie, nie zwiększamy ryzyka chorób, które występują po nadmiernym spożywaniu chociażby cukrów prostych. Mowa tu przede wszystkim o otyłości. W tym przypadku rynek jest dla nas równie łaskawy, nie brakuje dostępnych od ręki produktów low carbów czy produktów zero.

Prawidłowy balans syntetycznych zamienników pozwala otrzymać w efekcie asortyment doskonały w smaku, a co ciekawe zdrowszy od oryginalnych produktów. Są to m.in. makarony, sosy, napoje. Te i wiele innych znajdziemy na półkach, nie tylko tematycznych sklepów z suplementami, ale również w marketach czy mniejszych sklepach.

Jeżeli podejmujemy wybór, to ważne, żeby był trafny. Trafny wybór to zdrowie i lepszy stan naszego organizmu. Jeszcze chyba nigdy nie dysponowaliśmy tak dużym zasobem produktów low carb, dzięki którym łatwo będzie nam osiągnąć wymaganą sylwetkę, jednocześnie nie odmawiają sobie wszystkiego!

banner_neurobig_dieta_zagrozenia_ogolny

Dieta a zagrożenia

Dieta a zagrożenia

Czy dieta może nieść za sobą zagrożenia? Jak ich uniknąć i na co zwrócić uwagę, by dieta nie była kojarzona z czasową restrykcją, lecz zdrowym stylem życia? Zdecydowanie ułożenie odpowiednio zbilansowanej diety to skomplikowany proces, o czym nie każdy zdaje sobie sprawę. To plan, na który składa się wiele zmiennych. Mowa przede wszystkim o indywidualnym podejściu – każdy organizm jest inny i nie ma jednej właściwej diety dla wszystkich.

Właśnie dlatego zachęcam do korzystania ze specjalistycznych punktów dietetycznych, dzięki czemu można właściwie rozpocząć proces budowania codziennego menu. Bez późniejszego błądzenia i wracania do punktu wyjścia. Udanie się do specjalisty od spraw żywienia, można także uniknąć problemów zdrowotnych, które mogą wynikać np. z wprowadzenia dużej ilości produktów, które właśnie Twój organizm źle toleruje.

Jak uzupełnić niedobór witamin i minerałów?

Dieta - zagrożenia

Z problemem niedoboru na określone witaminy i minerały, spotykam się zawsze wtedy, gdy trafia do mnie podopieczny, który sam eksperymentował dietetycznie lub był źle poprowadzony. Oprócz bilansu białek, tłuszczy i węglowodanów, należy pamiętać także o bilansie warzyw i owoców. Personalne prowadzenie klienta jest o tyle dobre, że można szybko rozpoznać jego braki w diecie i dzięki temu, efektywniej mu pomóc. Czasem wystarczy zwyczajna obserwacja.

Klient, który odczuwa skurcze powinien uzupełnić dietę o potas i magnez, zaś osoba u której zaobserwowano pojawiające się wypryski powinna zacząć zwracać uwagę na cynk czy wapń. Wiele witamin a przede wszystkich minerałów, jest wydalanych z organizmu wraz z potem. Ich uzupełnianie jest ważnym i nieodzownym elementem treningowym.

Spotykam na swojej drodze wiele różnych, często niekonwencjonalnych podejść dietetycznych. Zdarza mi się niestety obserwować także negatywne skutki tych samodzielnych poszukiwań. Mając obraz sytuacji i „pacjenta” dobrze byłoby skierować go na badania. Oprócz podstawowych badań krwi i moczu, możemy wydać dyspozycję zbadania organizmu pod kątem witamin czy minerałów obecnych w organizmie klienta.

Tymczasem już po zapoznaniu się z takimi badaniami, mamy możliwość poprowadzić klienta przez tryb powrotu do zdrowia poprzez wprowadzenie potrzebnych witamin i minerałów do jego diety. Należy pamiętać, że z reguły namiar witamin i minerałów jest wydalany z moczem, lecz dla zasady nie „podbija” się tego co jest w normie. Właśnie dlatego ciągła kontrola i dobrze zbilansowana dieta jest w stanie dostarczyć praktycznie wszystkich składników tj. 90% zapotrzebowania organizmu.

Reszta czyli 10% zapotrzebowania, może być uzupełniane w postaci suplementów. Należy pamiętać, że suplementacja jest o tyle istotna, że w ciągu roku pozyskiwanie witamin z warzyw i owoców jest mocno ograniczone. Natomiast organizm osoby aktywnej fizycznie musi mieć zapewnioną podaż na te składniki praktycznie każdego dnia.

Monodieta – Dlaczego się ją stosuje?

Przechodząc od tematu diety źle zbilansowanej, która prowadzi do utraty odpowiedniej ilości minerałów i witamin, dochodzimy do niezdrowych trendów, które zbierają masę ofiar a i tak są popularne. Mowa m.in. o monodiecie. Warto na wstępnie zaznaczyć, że tego typu pomysły w ogóle nie mają sensu. Dlaczego?

Pod powłoczką obietnicy redukcji wagi, obecne są liczne skutki uboczne dla organizmu. Jedną z najpopularniejszych diet mono jest dieta kapuściana, która w efekcie kumuluje w organizmie substancje goitrogenne, tj. substancje hamujące wchłanianie składników odżywczych z pożywienia. Tutaj, np. przez niedobór jodu, można nabawić się problemów z działaniem tarczycy.

Efekt jojo – Jak go uniknąć?

Dieta - zagrożenia

Odchudzanie, budowanie masy mięśniowej, kształtowanie sylwetki – to proces,  który wymaga wkładu pracy i czasu. Efekt jojo jest tak naprawdę panicznym doprowadzeniem organizmu do stanu z przed odchudzania a nawet zwiększenie wagi wyjściowej. Szybka redukcja tłuszczu jest dla naszego organizmu strasznym wyzwaniem, podczas którego dochodzi do wielu zakłóceń w pracy organów poprzez rozregulowanie pracy hormonów.

Wówczas stan umiarkowanego spokoju i ładu zostaje zaburzony. Moment, w którym po restrykcyjnej diecie zaczynasz normalnie jeść, dochodzi do zaburzenia metabolizmu i ponownego odłożenia zapasów tłuszczu. Do zwolnienia metabolizmu dochodzi dlatego, że organizm próbuje się odnaleźć w nowej sytuacji. Magazynuje zapasy, ponieważ jeszcze niedawno temu organizm był głodzony!

Właśnie dlatego nawet przy niskim nieprzeładowanym jedzeniu zaczyna się proces tycia. Tzw. Dieta cud może kompletnie upośledzić nasz organizm i oduczyć go właściwego metabolizowania przyjmowanego pokarmu. Pamiętaj, że Twój ustrój pragnie dla Ciebie tego, co najlepsze. W momencie gdy działasz w niezrozumiały dla niego sposób, zaczyna się problem.

Taka sama sytuacja występuje podczas niedoboru wodnego. Nieusystematyzowane spożywanie wody doprowadza do zatrzymywania tego płynu w organizmie na przysłowiową czarną godzinę. Wówczas możesz czuć się opuchnięty i ociężały.

banner_neurobig_dieta_cwiczenia_i_suplementacja_ogolny_2_02

KONIEC WAKACJI TO NIE KONIEC SPALANIA !

 Koniec wakacji to nie koniec spalania !!

Wielu z nas wiele sądzi, że forma o którą walczymy jest w pewien sposób tylko i wyłącznie publikacją wakacyjną. Ta sama grupa społeczna, rusza na podbój siłowni około kwietnia kupując suplementy wspomagające spalanie tkanki tłuszczowej i rozpoczynając swoje dwumiesięczne doświadczania na siłowni. Z reguły myślę o ludziach dobrze i lubię w nich wierzyć. Tym samym ufam, że wielu z nich zaraża się pozytywnymi emocjami które odnajduje na siłowni i w efekcie ich dwumiesięczna przygoda przemienia się w długofalową podróż, podczas której są cele i sukcesywne kroki na przód. Właśnie dla Was. dla Was długofalowych podróżników.

Continue reading „KONIEC WAKACJI TO NIE KONIEC SPALANIA !”

banner_neurobig_dieta_cwiczenia_i_suplementacja_ogolny_2_02

Z CYKLU: O HORMONACH #1 LEPTYNA

Z cyklu: o hormonach #1 LEPTYNA

….GDYBYM WAM POWIEDZIAŁ, ŻE ISTNIEJE HORMON ODPOWIEDZIALNY ZA SZCZUPŁĄ SYLWETKĘ, POMAGAJĄCY REGULOWAĆ METABOLIZM, MAJĄCY WPŁYW NA NASZ APETYT ? NA POCZĄTKU JEST DOŚĆ LOGICZNE, ŻE TAKI HORMON ISTNIEJE, ALE GDYBYM WAS UŚWIADOMIŁ? NAJWIĘCEJ W SWOIM ORGANIZMIE TEGO HORMONU POSIADAJĄ OSOBY OTYŁE ?! TAK, TUTAJ ZACZYNA SIĘ PARADOKS LEPTYNY, OGROMNE ZASOBY LEPTYNY MAJĄ DO DYSPOZYCJI PRZYSŁOWIOWE GRUBASY, WIĘC WARTO SIĘ ZASTANOWIĆ DLACZEGO DZIEJE SIĘ TAK, ŻE TEN MAGICZNY HORMON WYKAZUJE CHĘĆ DO SPALANIA TKANKI TŁUSZCZOWEJ I PANOWANIA NAD GŁODEM A NIE ZNAJDUJE ŻADNEGO ZASTOSOWANIA O OSÓB Z NADWAGĄ?!

Continue reading „Z CYKLU: O HORMONACH #1 LEPTYNA”